|
|
| | | |
2008-04-26 14:00
Witam wszystkich!!! :o) Stworzylam ten blog, zeby od czasu do czasu podzielic sie z innymi moja pasja. Mam cicha nadzieje, ze znajdzie sie ktos, kto moze ma podobne zainteresowania :o) Jestem przygotowana na to, ze nie kazdemu moga sie podobac moje kompozycje. Ktos znajomy, niedawno powiedzial mi, ze moje kompozycje sa malo nowoczesne. Oczywiscie ze moga takie byc, bo ja jestem malo nowoczesna :o) Szczerze moge przyznac sie do laczenia nowoczesnosci z klasyka. To moj styl, ale to nie oznacza, ze nie umiem zrobic male dzielo dla kogos dynamicznego i " na czasie" . Od poczatku chce zaznaczyc, ze to jest tylko moja amatorska, domowa robota :o) Nie wydaje na moje male dziela wielkich pieniedzy, w wiekszosci korzystam z darow natury, mam na mysli zbieranie jakichs galazek albo kamykow na spacerze :o) Od wczesnego dziecinstwa gromadzilam rozne korzenie, kamienie, suszone kwiaty i ziola, po czym wymyslalam do czego moglabym to wszystko wykorzystac. Pozniej moje zainteresowania poszerzylam w kregu ogrodu rodzicow. Zaczelam czynnie uczestniczyc w podcinaniu roznych krzewow. Bardzo szybko nauczylam sie formowac rosliny, a najwieksza radosc sprawialo mi docinanie tui. Moja mama czesto mowila : " Co ty robisz? Kaleczysz te rosliny. Jak one wygladaja? Byla taka piekna gesta roslina, a ty wszystko poscinalas." Rzecz na tym polega, ze ja potrafie wyobrazic sobie jak dana roslina bedzie wygladala po moim podcieciu. Umiem przewidziec co nalezy wiecej przyciac, a co wygiac itd. :o) Czasem powaznie sie zastanawiam nad praca w jakiejs firmie, ktora robi kompozycje powiedzmy dla hoteli, albo na jakies wystawy. Mysle ze moja amatorszczyzna po malym przeszkoleniu moglaby niezle zaowocowac. A pomyslow mi nie brakuje :o) Prowadzenie bloga to dla mnie nowosc, ale mysle, ze znajde czas i bede od czasu do czasu cos nowego zamieszczala :o) Niedawno bylam na malym urlopie nad morzem i przywiozlam kilka skarbow, co oczywiscie zmobilizowalo mnie, zeby stworzyc mala kompozycje. Sami ocencie!!! W kielichu jest piasek jak na plazy, kamienie, muszle no i perelki (sztuczne :o))) ) swieca obklejona jest kora z drzewa. Nie dodawalam zadnych elementow kolorowych, bo to "srodowisko naturalne" Perly tylko mialy za zadanie rozweselic atmosfere :o) Na stole wg mnie wyglada okazale, tym bardziej ze kielich nie jeest taki malutki :o) sadze, ze dla moich gosci bedzie to ciekawy okaz.
Napisz komentarz
| | | | |
|
| | | |
Jestem z wyksztalcenia mgr inz. Biotechnologii. Obecnie mieszkam w Niemczech. Moj nr GG 11572730
| | | | |
|